Strona Kancelaria Radcy Prawnego Warszawa kancelariakupczynski.pl używa mechanizmu ciasteczek (Cookie). Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce Cookies. Zamknij okno
Zmiana powództwa i doręczenie pisma drugiej stronie.
data dodania: 2016-01-24

W trakcie trwania procesu może okazać się, że powód powinien żądać więcej niż żądał w pozwie albo żądać czegoś innego niż żądał w pozwie. Dochodzi wówczas do zmiany przedmiotowej powództwa. Modyfikacja powództwa wymaga zachowania pewnych warunków, o których dalej.

Zmiany przedmiotowe powództwa mogą polegać na zmianie jakościowej lub zmianie ilościowej powództwa. W przypadku zmiany jakościowej powód zmienia żądanie (np. zmiana powództwa posesoryjnego na powództwo petytoryjne) lub zmienia istotnie podstawę faktyczną powództwa (np. zamiast pierwotnie żądanego czynszu najmu żąda zwrotu nienależnego świadczenia). Z kolei zmiana ilościowa polega na zwiększeniu wartości dochodzonej należności (żądanie zapłaty z 10 tys. powiększa do 15 tys.) lub występuje z dodatkowym roszczeniem obok już dochodzonego (np. oprócz żądania spełnienia świadczenia powód żąda dodatkowo naprawienia szkody).

Zmiana powództwa jest możliwa pod warunkiem, że nie wpłynie ona na właściwość sądu, tzn. jest możliwa jeżeli sąd przed którym toczy się aktualnie sprawa będzie właściwy również do rozpoznania zmienionego powództwa. W przypadku jednak gdy w wyniku zmiany powództwa właściwy do rozpoznania sprawy staje się sąd okręgowy sąd rejonowy przekazuje całą sprawę do rozpoznania sądowi okręgowemu.

W jaki sposób powód dokonuje zmiany powództwa? Zasadą jest że zmiana powództwa wymaga złożenia pisma procesowego (za wyjątkiem spraw o roszczenia alimentacyjne), w którym powód określa na czym zmiana powództwa polega.

To pismo procesowe jest swego rodzaju pozwem, mimo że kodeks postępowania cywilnego w ten sposób go nie określa. Istotne jest jednak to, że nakazuje do niego (art. 193 § 21 kpc) stosować art. 187 kodeksu postępowania cywilnego, czyli przepis regulujący istotę pozwu jako pisma procesowego. Również art. 193 § 3 kpc w końcowej części stanowi, że o piśmie procesowym zawierającym zmianę powództwa jako piśmie odpowiadającemu wymaganiom pozwu. Dlatego dokonując zmiany powództwa należy pismo procesowe, w którym tej zmiany się dokonuje, traktować tak jakby było ona pozwem.

Problem pojawia się na etapie doręczenie stronie przeciwnej pisma zawierającego zmianę powództwa.

Jeżeli strony albo jedna ze stron nie jest reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika to pisma takie doręcza się za pośrednictwem sądu, czyli składając w sądzie wraz z pismem przeznaczonym dla sądu jego odpis w celu doręczenia przez sąd drugiej stronie.

A jak postępować w przypadku gdy strony są reprezentowane przez adwokata, radcę prawnego, rzecznika patentowego lub radcę Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa? Zasadą jest, że w tych wypadkach w toku sprawy ci zawodowi pełnomocnicy pisma doręczają sobie bezpośrednio załączając do pisma składanego do sądu dowód jego doręczenia drugiej stronie albo potwierdzenie wysłania przesyłki poleconej (art. 132 § 1 kpc).

Wyjątki od tej zasady, tzn. rodzaje pism procesowych, które w toku sprawy doręcza się za pośrednictwem sądu nawet jeżeli strony są reprezentowane przez zawodowych pełnomocników, określa art. 132 § 11 kpc. Uregulowanie to nie wymienia pisma procesowego zawierającego zmianę powództwa, więc można by przyjąć, że pismo takie również doręcza się bezpośrednio przez pełnomocników zawodowych.

Jednak pismo procesowe zawierające zmianę powództwa jest swego rodzaju pozwem. Ponadto skutki jakie wiąże się z wniesieniem pozwu (np. przerwanie biegu terminu przedawnienia, możliwość żądania odsetek) rozpoczynają się z chwilą doręczania pisma drugiej stronie i można argumentować, że fakt doręczenie pisma i chwile jego doręczenia powinno się „poddać kontroli” sądu.

Problem trafił do Sądu Najwyższego, który w uchwale z dnia 21.01.2016r. (sygn. akt III CZP 95/15) opowiedział się za rozwiązaniem, że w przypadku gdy strony są reprezentowane przez zawodowych pełnomocników, pismo zawierające zmianę powództwa doręcza się za pośrednictwem sądy, czyli tak jakby było ono pozwem.