Sen w pracy jako przyczyna rozwiązania umowy o pracę.
data dodania: 2018-03-05
Przyczyn rozwiązania umów o pracę za wypowiedzeniem może być nieskończenie wiele. Ważne jest aby przyczyna rozwiązania umowy o pracę za wypowiedzeniem była konkretna i prawdziwa. Jedną z takich przyczyn jest naruszenie obowiązków pracowniczych polegające na niewykonywaniu pracy w czasie pracy spowodowane zaśnięciem w pracy. Taka sprawa trafiła jakiś czas temu na wokandę Sądu Najwyższego, który uznał, że zaśnięcie pracownika w czasie, w którym pracownik powinien pracę wykonywać uzasadnia wypowiedzeniu temu pracownikowi umowy o pracę.
Stan faktyczny w sprawie nie był skomplikowany. Ot pracownik pracujący przy taśmie produkcyjnej zasnął i spał tak przez 12 minut tzn. przez taki okres czasu obserwował tego pracownika jego przełożony (czyli mógł spać dłużej, bo nie wiadomo od którego momentu snu był obserwowany, ale nie ma znaczenia).
Pracodawca wypowiedział temu pracownikowi umowę o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Jako przyczyny wypowiedzenia pracodawca podał naruszenie obowiązków pracowniczych, wyrażające się w tym, że pracownik spał na stanowisku pracy (w oświadczeniu o wypowiedzeniu pracodawca podał datę i godzinę, w której pracownik spał).
Pracownik (powód) wniósł powództwo o przywrócenie do pracy. Sąd pierwszej instancji powództwo oddalił uznając, że zachowanie pracownika (sen) stanowi dla pracodawcy „usprawiedliwioną podstawę negatywnej oceny co do dalszej przydatności do wykonywania powierzonych mu zadań”.
Dla pełnego przedstawienie sprawy należy dodać, że powód argumentował, że w pracy nie zasnął, ale że było to chwilowe zasłabnięcie spowodowane złym stanem zdrowia. Powód kilka dni wcześniej był u lekarza, który chciał mu wystawić zwolnienie lekarskie, ale powód odmówił jego przyjęcia tłumacząc to obawą o rozwiązanie z nim umowy o pracę. Jednak w procesie powodowi nie udało się udowodnić aby wcześniej na skutek korzystania ze zwolnień lekarskich poniósł jakieś negatywne konsekwencje ze strony pracodawcy.
Apelacja powoda od tego wyroku została oddalona. Sąd drugiej instancji (wówczas wojewódzki) uznał, że powód bezzasadnie twierdził, że zaśnięcie zostało spowodowane złym stanem zdrowia. Sąd przypomniał, że pracownik jest zobowiązany stawić się do pracy w stanie umożliwiającym jej podjęcie i wykonywanie, a tymczasem powód odmówił przyjęcia zwolnienia lekarskiego.
Powodowi udało się wnieść skargą kasacyjną, którą Sąd Najwyższy rozpoznał pomimo uwagi, że „jest tak bezzasadne, że podlega oddaleniu graniczącym z jej odrzuceniem". W wyroku z dnia 05.11.1998r. sygn. akt I PKN 421/98 uznał, że zaśnięcie pracownika w czasie pracy jest naruszeniem pracowniczego obowiązku jej wykonywania i może uzasadniać wypowiedzenia umowy o pracę. Sąd Najwyższy odnosząc się do argumentacji powoda, że przyczyną rezygnacji z korzystania ze zwolnienia lekarskiego może być traktowana jako rozsądny wyraz dbałości o stabilność zatrudnienia tylko wtedy, gdy nie wyklucza stawienia się pracownika do dyspozycji pracodawcy w wyznaczonym czasie i miejscu oraz w stanie psychofizycznej zdolności do wykonywania pracy. Czyli de facto pracownik musi być w takim stanie zdrowia aby mógł świadczyć pracę. Zdaniem Sądu Najwyższego jeżeli pracownik stawia się do pracy w stanie uniemożliwiającym staranne i sumienne jej wykonywanie to tym samym taki pracownik nie jest w stanie realizować „społeczno-ekonomicznego celu” zobowiązania pracownika. W konsekwencji zdaniem Sądu Najwyższego sen na stanowisku pracy może być niezależnie od swej przyczyny kwalifikowany jako naruszenie pracowniczego obowiązku wykonywania pracy (art. 22 § 1 w związku z art. 100 § 1 kodeksu pracy) i traktowany przez pracodawcę jako przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie stosunku pracy.
Pracodawca wypowiedział temu pracownikowi umowę o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Jako przyczyny wypowiedzenia pracodawca podał naruszenie obowiązków pracowniczych, wyrażające się w tym, że pracownik spał na stanowisku pracy (w oświadczeniu o wypowiedzeniu pracodawca podał datę i godzinę, w której pracownik spał).
Pracownik (powód) wniósł powództwo o przywrócenie do pracy. Sąd pierwszej instancji powództwo oddalił uznając, że zachowanie pracownika (sen) stanowi dla pracodawcy „usprawiedliwioną podstawę negatywnej oceny co do dalszej przydatności do wykonywania powierzonych mu zadań”.
Dla pełnego przedstawienie sprawy należy dodać, że powód argumentował, że w pracy nie zasnął, ale że było to chwilowe zasłabnięcie spowodowane złym stanem zdrowia. Powód kilka dni wcześniej był u lekarza, który chciał mu wystawić zwolnienie lekarskie, ale powód odmówił jego przyjęcia tłumacząc to obawą o rozwiązanie z nim umowy o pracę. Jednak w procesie powodowi nie udało się udowodnić aby wcześniej na skutek korzystania ze zwolnień lekarskich poniósł jakieś negatywne konsekwencje ze strony pracodawcy.
Apelacja powoda od tego wyroku została oddalona. Sąd drugiej instancji (wówczas wojewódzki) uznał, że powód bezzasadnie twierdził, że zaśnięcie zostało spowodowane złym stanem zdrowia. Sąd przypomniał, że pracownik jest zobowiązany stawić się do pracy w stanie umożliwiającym jej podjęcie i wykonywanie, a tymczasem powód odmówił przyjęcia zwolnienia lekarskiego.
Powodowi udało się wnieść skargą kasacyjną, którą Sąd Najwyższy rozpoznał pomimo uwagi, że „jest tak bezzasadne, że podlega oddaleniu graniczącym z jej odrzuceniem". W wyroku z dnia 05.11.1998r. sygn. akt I PKN 421/98 uznał, że zaśnięcie pracownika w czasie pracy jest naruszeniem pracowniczego obowiązku jej wykonywania i może uzasadniać wypowiedzenia umowy o pracę. Sąd Najwyższy odnosząc się do argumentacji powoda, że przyczyną rezygnacji z korzystania ze zwolnienia lekarskiego może być traktowana jako rozsądny wyraz dbałości o stabilność zatrudnienia tylko wtedy, gdy nie wyklucza stawienia się pracownika do dyspozycji pracodawcy w wyznaczonym czasie i miejscu oraz w stanie psychofizycznej zdolności do wykonywania pracy. Czyli de facto pracownik musi być w takim stanie zdrowia aby mógł świadczyć pracę. Zdaniem Sądu Najwyższego jeżeli pracownik stawia się do pracy w stanie uniemożliwiającym staranne i sumienne jej wykonywanie to tym samym taki pracownik nie jest w stanie realizować „społeczno-ekonomicznego celu” zobowiązania pracownika. W konsekwencji zdaniem Sądu Najwyższego sen na stanowisku pracy może być niezależnie od swej przyczyny kwalifikowany jako naruszenie pracowniczego obowiązku wykonywania pracy (art. 22 § 1 w związku z art. 100 § 1 kodeksu pracy) i traktowany przez pracodawcę jako przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie stosunku pracy.